Wyobraź sobie budynek, który wypełnia cały nabrzeżny kwartał Aker Brygge w Oslo – 13 000 m² powierzchni wystawienniczej, tam gdzie kiedyś stała stacja kolejowa Vestbanen. Nasjonalmuseet, czyli National Museum of Art, Architecture and Design, to największe muzeum sztuki w regionie nordyckim. I to właśnie tutaj, za grubym szkłem, wisi oryginalna wersja „Krzyku” z 1893 roku. Ta najstarsza.
„Ponad 400 000 obiektów pod jednym dachem – od antycznych monet po instalacje video, od średniowiecznych rzeźb po projekty krzeseł Hansa Wegnera.”
Kolekcja łączy malarstwo, grafikę, fotografię, design i architekturę. Rzeczy, które powstały tysiące lat temu, wiszą parę sal od prac namalowanych w zeszłym miesiącu. Dlatego właśnie to miejsce stało się numerem jeden w Norwegii.
Teraz przyjrzyjmy się twardym danym – liczby pokazują skalę tej instytucji jeszcze wyraźniej niż pierwsze wrażenie na nabrzeżu.

Dlaczego Nasjonalmuseet jest numerem jeden?
Kiedy mówi się o największym muzeum sztuki w Norwegii, nie chodzi tylko o dumne slogany. Nasjonalmuseet to ponad 400 000 obiektów (malarstwo, rzeźba, architektura, design), rozsypanych na 13 000 m² powierzchni wystawienniczej w 86 galeriach. Główna przestrzeń na wystawy czasowe, czyli Light Hall, sama w sobie jest gigantyczna, a w 2024 roku muzeum odwiedziło 946 000 osób, co dało mu 86. miejsce na świecie pod względem frekwencji. Na TripAdvisor i VisitNorway stale utrzymuje pozycję nr 1 wśród muzeów w Norwegii i Oslo.
Jak wypada na tle MUNCH i KODE?
Krótkie porównanie pokazuje różnice:
| Aspekt | Nasjonalmuseet | MUNCH |
|---|---|---|
| Typ kolekcji | Wszechstronna (sztuka, design, architektura) | Monograficzna (ok. 28 000 dzieł Edvarda Muncha) |
| Zakres czasowy | Od starożytności po dziś | Głównie XIX/XX w. |
KODE w Bergen też jest ważne (design, rzemiosło artystyczne), ale pod względem skali i rozpoznawalności międzynarodowej gra w niższej lidze.
Wśród ikon, które podbiły rozpoznawalność muzeum: „Krzyk” (1893), „Madonna” Muncha, średniowieczny dywan z Baldishol (XII w.) czy kolekcja norweskiego romantyzmu. To właśnie te obiekty przyciągają tłumy z całego świata.

Historia i spory
Historia Nasjonalmuseet to opowieść o długiej ewolucji i sporach, które nigdy się nie kończą. Od skromnych początków do megaprojektu za miliardy koron.
Najważniejsze daty
| Rok | Wydarzenie |
|---|---|
| 1836 | Storting decyduje o Nasjonalgalleriet |
| 1842 | Otwarcie pierwszej siedziby |
| 1882 | Nowy gmach na Universitetsgata |
| 2003 | Fuzja w Nasjonalmuseet (cztery instytucje) |
| 2010 | Wybór architektów (Kleihues + Schuwerk) |
| 11.06.2022 | Otwarcie nowego gmachu w Vestbanen |
Koszt całości? 6,1 mld NOK. W latach 2016, 2017 i 2019 zamknięto kolejno Muzeum Sztuki Przemysłowej, Muzeum Sztuki Współczesnej i stary Nasjonalgalleriet. Wielki projekt, wielkie pieniądze, wielkie emocje.

Spory i punkty zapalne
Architektura nowego gmachu? Krytycy nazwali ją „narodowym więzieniem”. W 2005 roku zmiany w „Munch Room” wywołały ostre reakcje. Rok 2023 przyniósł usunięcie obrazu Krohga, określonego przez Stinę Högkvist jako „kolonialny”. W 2022 pojawiły się zarzuty wobec sponsorów z rosyjskimi powiązaniami. A w 2025 roku protesty wokół pracy Noa Eshkol.
Dyrekcję muzeum objęła w 2023 roku Ingrid Røynesdal. Wcześniej instytucją kierowali m.in. Jens Thiis, Sigurd Willoch czy Tone Skedsmo.

Norweska sztuka pod jednym dachem
Nasjonalmuseet to więcej niż zbiór obrazów i rzeźb. To miejsce, które zbiera całą norweską tożsamość artystyczną w jednym budynku, od średniowiecza po dzień dzisiejszy. Trudno o lepszy punkt wyjścia, jeśli chce się zrozumieć, jak rozwijała się sztuka w tym kraju.

Dla kogoś, kto odwiedza Oslo po raz pierwszy, to po prostu najlepszy adres. Wszystko tutaj, pod jednym dachem. Nie trzeba kombinować z dziesiątką różnych galerii rozsianych po mieście. Wchodzisz, a wychodzisz z pełnym obrazem tego, co Norwegia ma do zaoferowania w świecie sztuki.