„Nie, surrealizm to nie abstrakcja.”

Pytanie jednak ma sens, bo oba nurty pojawiają się w podobnym czasie i obie zrywają z tradycyjnym malarstwem. Problem w tym, że robią to na zupełnie inne sposoby.

Surrealizm startuje we Francji lat 20. XX wieku, mocno inspirowany psychoanalizą Freuda. Artyści chcą pokazać sny, nieświadomość, dziwne skojarzenia. Ale używają do tego rozpoznawalnych rzeczy: zegary, jabłka, ludzie. Tyle że w nielogicznych, szokujących zestawieniach. Widzisz co jest namalowane, tylko nie rozumiesz, dlaczego to razem.

Abstrakcja rusza trochę wcześniej, około 1910 roku (Kandinsky był tu pionierem). Tutaj nie ma rozpoznawalnych przedmiotów w ogóle. Skupienie na formie, kolorze, linii. Płótno to eksperyment z geometrią lub emocjonalnym uderzeniem barwy.

fot. thevirtualinstructor.com

Dlaczego mylimy te pojęcia?

Istnieje coś takiego jak surrealizm abstrakcyjny. Miró malował automatyczne, biomorficzne kształty, które wyglądają abstrakcyjnie, ale technicznie pochodzą z surrealistycznej metody. I właśnie to tworzy zamieszanie. Widzisz nieczytelne plamy koloru i myślisz „abstrakcja”, a artysta wychodzi z zupełnie innego założenia.

Surrealizm vs. abstrakcja

Oba nurty potrafią zmylić, bo niektóre surrealistyczne płótna wyglądają niemal abstrakcyjnie. Ale różnica tkwi głębiej, w intencji i sposobie myślenia o obrazie.

Definicje w skrócie

Surrealizm zwykle pozostaje figuratywny. Zniekształca rzeczywistość, zestawia niemożliwe rzeczy, ale wciąż rozpoznajesz formy. Salvador Dalí z jego roztopionymi zegarami w „Trwałości pamięci” (1931), René Magritte z fajką, która nie jest fajką („Zdradliwość obrazów”, 1929).

fot. pressglobal.pl

Abstrakcja? Żadnych rozpoznawalnych motywów. Wassily Kandinsky około 1910 roku zrywa z przedstawianiem. Chodzi o kolor, linię, kompozycję jako takie.

fot. artsy.net

André Breton w manifeście z 1924 roku określił surrealizm jako „czysty automatyzm psychiczny”. Chodziło o intencję: dostać się do nieświadomości, ominąć kontrolę rozumu. Nie o formalną „czystość” obrazu.

Przykłady i techniki

Surrealiści uruchamiali podświadomość przez:

  • automatyzm (rysowanie bez kontroli)
  • frottage (przecieranie faktury)
  • grattage (zdrapywanie warstw)
  • decalcomania (odciskanie farby)

Dlatego formy u Hansa Arpa, Joana Miró, André Massona czy Yvesa Tanguy’a wyglądają biomorficznie, niemal abstrakcyjnie. To „surrealizm abstrakcyjny”, ale cel inny niż w czystej abstrakcji.

Surrealizm Abstrakcja
Temat nieświadomość, sen, psychika forma, kolor, rytm
Forma zwykle figuratywna (zniekształcona) nieprzedstawiająca
Cel dotrzeć do „drugiej rzeczywistości” autonomia dzieła

fot. sothebys.com

Historia i polskie ścieżki

Termin „surrealizm” pojawił się w 1917 roku, kiedy Guillaume Apollinaire użył go do opisu swojej sztuki. Ruch jednak naprawdę nabrał rozpędu po pierwszej wojnie światowej, gdy rozczarowanie racjonalizmem pchnęło artystów ku poszukiwaniu nowych form wyrazu. André Breton w 1924 roku wydał Manifest Surrealizmu i założył Biuro Badań Surrealistycznych w Paryżu.

Kamienie milowe 1917-1966

Rok Wydarzenie
1917 Apollinaire wprowadza termin „surrealizm”
1924 Manifest Bretona, początek ruchu
1925 Pierwsza wystawa surrealistyczna w Paryżu
1929 Drugi manifest; Salvador Dalí dołącza do grupy
1936 Londyn i MoMA „Fantastic Art, Dada, Surrealism”
1938 Paryż, „Rainy Taxi” Dalíego
1941 Emigracja do USA, pismo „VVV”
1966 Śmierć Bretona
1981 Pomarańczowa Alternatywa w Polsce

Automatyzm surrealistyczny mocno wpłynął na Abstract Expressionism. Jackson Pollock i inni przejęli technikę swobodnego malowania bez kontroli świadomości.

Polskie wątki i świat po 1966

W Polsce surrealizm rozwijał się przez II Grupę Krakowską w latach 40. Warto wspomnieć Jana Lebensteina, Kazimierza Mikulskiego, Ernę Rosenstein czy Zdzisława Beksińskiego (choć on później zmierzał ku realizmowi fantastycznemu). Toyen, artystka czesko‑polska, też należała do tego kręgu.

fot. edition.cnn.com

Współczesne wystawy potwierdzają, że surrealizm był globalny. „Surrealism Beyond Borders” (2021-2022, MET/Tate) pokazała ponad 45 krajów. W 2024 MNW otworzyło „Surrealizm. Inne mity”, obalając mit, że w Polsce tego ruchu nie było.

Co naprawdę rozdziela te pojęcia?

Surrealizm i abstrakcja mogą wydawać się podobne, gdy pierwszy raz się o nich myśli. Ale prawda jest taka, że dzieli je coś fundamentalnego: surrealiści malują rzeczywistość przefiltrowaną przez sen, abstrakcjoniści odrzucają rzeczywistość w ogóle. To różnica między pokazaniem zdeformowanego świata a stworzeniem nowego od podstaw.

fot. artsy.net

Kiedy już to zrozumiesz, obie te konwencje przestają być zagadką. Zaczynasz widzieć intencje artystów: jedni chcą, żebyś rozpoznał zniekształcony obraz swojego świata, drudzy prowadzą cię w przestrzeń czystej formy i koloru. Żadne z tych podejść nie jest lepsze czy gorsze.

To po prostu dwa różne sposoby patrzenia na sztukę i jej rolę w naszym życiu.